Od obowiązku sprawozdawczego do realnej bariery importowej i kosztowej
Od 1 stycznia 2026 r. unijny mechanizm CBAM wszedł w okres docelowy. To zmiana jakościowa, nie wyłącznie kalendarzowa. W okresie przejściowym, trwającym do 31 grudnia 2025 r., przedsiębiorcy mierzyli się przede wszystkim z obowiązkami raportowymi. W okresie docelowym CBAM staje się już mechanizmem, który wpływa bezpośrednio na możliwość importu, poziom przyszłych obciążeń finansowych oraz sposób zorganizowania procesów celnych, emisyjnych i compliance w przedsiębiorstwie. Komisja Europejska wprost wskazuje, że od 2026 r. CBAM działa w reżimie definitywnym, skoordynowanym z wygaszaniem bezpłatnych przydziałów w EU ETS.
W praktyce rynkowej często mówi się o „pakiecie CBAM z 17 grudnia 2025 r.”. To skrót myślowy, który wymaga doprecyzowania. Same akty wykonawcze i delegowane kluczowe dla startu okresu docelowego mają różne daty przyjęcia – głównie 10 i 16 grudnia 2025 r., a ich publikacja w Dzienniku Urzędowym nastąpiła przede wszystkim 22 grudnia 2025 r. Pakiet ten objął metodologię obliczania emisji wbudowanych, zasady weryfikacji, kalkulację i publikację ceny certyfikatów, zakres informacji przekazywanych przez organy celne, zasady ustalania free allocation adjustment, default values, korekty dotyczące statusu upoważnionego zgłaszającego CBAM oraz korekty dotyczące rejestru CBAM. Równolegle przyjęto akt delegowany, dotyczący akredytacji weryfikatorów. Z punktu widzenia importera nie był to zestaw technicznych dopisków, lecz brakująca instrukcja operacyjna dla funkcjonowania systemu od 2026 r.
Najważniejsza praktyczna konsekwencja tego pakietu polega na tym, że CBAM od 2026 r. został „zszyty” w jeden ciąg operacyjny. Metodologia emisji została powiązana z zasadami weryfikacji, weryfikacja z akredytacją weryfikatorów, dane importowe z komunikacją organów celnych do rejestru, a rozliczenie kosztowe z benchmarkami, default values i ceną certyfikatów. Dopiero ten zestaw reguł pozwala ustalić, kto może importować, na jakiej podstawie będą weryfikowane dane, jak organ będzie krzyżowo sprawdzał informacje celne z rejestrem CBAM i jak finalnie obliczona zostanie liczba certyfikatów do umorzenia.
Okres docelowy CBAM – czym różni się od fazy przejściowej
Okres docelowy nie oznacza jeszcze pełnego obciążenia całych emisji od pierwszego dnia 2026 r., ale oznacza wejście w etap rzeczywistej odpowiedzialności finansowej. Komisja wyjaśnia, że stopniowe wdrożenie CBAM jest skoordynowane z wygaszaniem free allocation w EU ETS, tak aby import nie był traktowany bardziej restrykcyjnie niż produkcja unijna. Innymi słowy, od 2026 r. importer nie płaci jeszcze za cały wolumen emisji wbudowanych w takim samym zakresie jak od 2034 r., ale mechanizm kosztowy już działa i będzie narastał wraz z dalszym wygaszaniem bezpłatnych przydziałów.
To ma fundamentalne skutki zarządcze. W fazie przejściowej część przedsiębiorców traktowała CBAM jako problem raportowania historycznych danych. W fazie docelowej kluczowe stają się cztery obszary: dostęp do importu, jakość danych emisyjnych, zdolność do prawidłowego wyliczenia przyszłego zobowiązania i gotowość do obsługi rejestru CBAM. Brak dojrzałości w którymkolwiek z tych obszarów przekłada się już nie na niedoskonałość sprawozdania, lecz na ryzyko biznesowe – od błędnej estymacji kosztów po zaburzenie ciągłości importu.

